• Wpisów: 147
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 18:55
  • Licznik odwiedzin: 7 118 / 2269 dni
 
loca-people
 
locapeople:

“Wyrwana ze snu zaspany wzrok wbijam w sufit. Śniłeś mi się. Ponownie. To już któraś noc z rzędu. Środek nocy, a ja niczym oblana kubłem zimnej wody nerwowo unoszę się znad poduszki i szybko otwieram oczy. Nie wiem, czy to dlatego, że zasypiając intensywnie myślę o Tobie? A może to Ty nie możesz spać o trzeciej w nocy i myślisz o mnie? Wypowiadając moje imię wyrywasz mnie z kruchego snu? Próbujesz się ze mną porozumieć wbijając wzrok w zaśnieżony krajobraz miasta i ciemne niebo? Może właśnie Twoje sumienie dało o sobie znać i przypomniało Ci o wyrządzonych mi krzywdach? Powstało z prowizorycznego grobu, by uderzyć ze zdwojoną siłą w Twoje serce i umysł? Może to jedna z tych nocy, gdy oboje siłą czyjejś woli zostajemy zbudzeni, by myśleć o sobie nawzajem rozpamiętując przeszłość, która ingeruje w naszą teraźniejszość? Gdzieś, ktoś, chce, byśmy tej nocy zatracili się w tęsknocie wspomnień, by walczyć jeszcze o Nas? Może całkowicie Nasze szczęście nie zostało przekreślone?”



b30d53a80003d2054e04ece3.jpg

Nie możesz dodać komentarza.